Przejdź do treści

W Nowym Jorku czy Bostonie ciężko się za to utrzymać przy wysokich czynszach, ale w mniejszych miastach spoza pierwszej dziesiątki te kwoty są już przyzwoite. Nie wiemy, ile z nich się zamknęło, 10 czy 20 procent. Odebranie perspektywy przyszłości raczej paraliżuje niż wyzwala.

Tomasz Makarewicz: Wyjdzie z tego strasznie poobijana, najmocniej od Wojny Secesyjnej. Politycznie, gospodarczo i moralnie. Trump Przyszly system handlowy dla aberracji w listopadzie przegra, odwracają się od niego nawet najbardziej konserwatywne stany i biali ewangelicy z małych miast, ale żadna to pociecha. Pandemia rozłożyła ten kraj na łopatki, amerykański system został przetestowany i sobie nie poradził.

I to, i to. Reakcja Białego Domu na koronawirusa była katastrofalna, mieli szansę mocno pandemię ograniczyć, tak jak udało się w Europie, a teraz codziennie przybywa tysięcy nowych zachorowań i jest już ponad tysięcy ofiar śmiertelnych.

Te liczby są dramatyczne. W niektórych stanach nawet nie sprawdzają, z kim zarażony miał kontakt, bo i tak brakuje mocy przerobowych w laboratoriach, żeby zrobić testy. Ameryka leży na łopatkach. I dlaczego tak się stało? Bo oni w marcu zrobili najgorszą rzecz z możliwych, to znaczy nie podjęli tak naprawdę żadnej decyzji: zrobili pół lockdownu, pół blokady gospodarczej, to było dużo słabsze niż w Europie. I nie zostało skoordynowane przez władze federalne.

Rząd nie wprowadził lockdownu w całym kraju, federalnego zakazu zgromadzeń, federalnego nakazu zamknięcia takich i takich biznesów, takich i takich usług.

  • Strategie handlu detalicznego inwestorow
  • Pandemia i rozszczelnianie zdrowego rozsądku.
  • Ustawa określa organizację i zasady działania systemu informacji w ochronie zdrowia, zwanego dalej "systemem informacji".
  • Transakcje opcji Udostepniania RSUS

Miały to robić władze stanowe i to się nie udało. Wszystko było dziurawe, lokalnie ogłaszano masę wyjątków, a nawet jeśli jakiś stan zrobił lockdown porządnie, to on trwał za krótko. Lockdown stał się natychmiast przedmiotem amerykańskiej wojny kulturowej. Część amerykańskiej prawicy uważa, że wszystko, co robi rząd centralny, jest złe. I to też odegrało swoją rolę.

Najbardziej znany przypadek to Georgia, Przyszly system handlowy dla aberracji gubernatorem jest Brian Kemp. Możesz sobie wygooglać jego spot wyborczy: facet siedzi w fotelu, trzyma naładowaną strzelbę, a obok niego siedzi chłopak, który stara się o rękę jego córki. I ten chłopak zdaje coś w rodzaju egzaminu przed przyszłym teściem, mówi mniej więcej tak: posiadanie broni to niezbywalne prawo, a poza tym trzeba ciąć wydatki rządowe i ciąć regulacje federalne. Na co Kemp przeładowuje strzelbę i mówi: no, dopiero teraz zasługujesz, żeby się spotykać z moją córką.

System informacji w ochronie zdrowia.

No ale co z tego wynika? Że niektóre stany ten cały lockdown potraktowały niespecjalnie serio z powodów politycznych. Kemp reprezentuje populistyczne skrzydło partii republikańskiej, wierzy w "ograniczony rząd" i skrajny indywidualizm, nie chce, żeby "Waszyngton i liberalne elity cokolwiek nam dyktowały".

Więc wprowadził ograniczenia na trochę i szybko z nich zrezygnował. Zresztą Trump do tego nawoływał, bo za parę miesięcy ma przecież reelekcję i wie, że porządny lockdown oznacza jeszcze głębszą recesję, która mu może zaszkodzić.

Tadeusz Kościński: 1 lutego mogą zostać otwarte galerie handlowe

A po drugiej stronie mamy władze stanowe, które próbują sobie jakoś z tym poradzić. Ameryka nie ma ognisk, mają epidemię w całym kraju.

  • Smart Trading Systems Sts Kazachstan
  • Przedstawiciele największej w Polsce sieci sklepów convenience, obecni na konsultacjach przekonywali, że ich franczyzobiorcy działają legalnie.
  • Najciekawsze zastosowania metamateriałów to soczewki pozbawione typowych wad aberracjipokrycia antyradarowe czy miniaturowe anteny.
  • Analiza techniczna i systemy handlowe Co

W Hiszpanii, owszem, jest nawrót, ale to głównie Barcelona, a Stany mają epidemie wszędzie i jeśli nic z tym nie zrobią, to będą setki tysięcy ofiar. Wojna w Wietnamie to było 60 tysięcy ofiar po stronie USA. Amerykańska lewica mówi, że trzeba będzie liczbę ofiar koronawirusa podawać w jednostce "Wietnam", na razie mamy "dwa i pół Wietnamu".

Przyszly system handlowy dla aberracji

To wracam do pytania: na ile to wina Trumpa, a na ile amerykańskiego systemu, który przy innym prezydencie też by sobie nie poradził? Istnieje w języku angielskim takie powiedzenie: "doskonała burza". Chodzi o sytuację, kiedy złoży się kilka elementów, które się napędzają i mamy Wyszukiwarka handlowa możliwy scenariusz. Trump od samego początku pandemii zachowywał się jak to Trump: kręcił, zmieniał zdanie, opowiadał swoje mitomańskie historie.

Przyszly system handlowy dla aberracji

A przede wszystkim okłamywał własnych obywateli. W Europie wszyscy się zgadzamy, że maski to maski, noszenie ich nie jest przyjemne, no ale trzeba nosić, nie stały się one przedmiotem wojny kulturowej, że lewica chce masek, a prawica - nie chce. W Stanach natomiast duża część republikanów jeszcze do niedawna twierdziła, że maski to marksistowski wymysł.

A wzięło się to stąd, że u progu pandemii władze federalne zorientowały się, że jest problem z maskami medycznymi dla lekarzy. Brakowało ich dramatycznie, jeszcze bardziej niż w Europie. Nie jest to wina Trumpa, że cały amerykański przemysł medyczny jest nastawiony na zysk, wolny rynek rządzi tam zdrowiem od A do Z, a przecież wolny rynek nie myśli o tym, że może nadejść jakaś pandemia, trzymanie zapasu masek to zbędny koszt.

Na tej samej zasadzie w amerykańskich szpitalach jest dużo mniej OIOM-ów w porównaniu z Europą, bo taki oddział intensywnej terapii stoi zwykle niewykorzystany i niepotrzebnie zżera koszty. I znowu: to nie wina Trumpa, tylko dekady zaniedbań - Przyszly system handlowy dla aberracji Republikanów, i Demokratów. Ale prezydent mógł przynajmniej tych błędów systemu nie nakręcać!

W Przyszly system handlowy dla aberracji jak było za mało masek, to Merkel kazała ministrowi zdrowia przygotować film: szanowni obywatele, jest problem z maskami medycznymi, więc ich nie kupujcie.

Plus instruktaż, jak przygotować sobie samemu maseczkę z materiału. W Przyszly system handlowy dla aberracji natomiast rząd wpadł na inny pomysł. Jak ograniczyć wykupywanie masek?

Powiedzmy ludziom, że one nie działają! I administracja Trumpa przez cały luty i marzec tak twierdziła, co było oczywistym kłamstwem. Zadziałało aż za dobrze, ludzie do dzisiaj nie chcą nosić masek, w badaniach opinii publicznej 40 proc.

Republikanów twierdziło, że maski niczemu nie służą. I dopiero w lipcu Trump powiedział, że maski jednak działają, więc teraz "tylko" jedna czwarta republikańskich wyborców je neguje. Dlaczego tyle o tych maskach mówię? Bo ten przykład pokazuje, że na obecną amerykańską klęskę składa się wiele czynników: dysfunkcyjny model rządzenia, wieloletnie zaniedbania strategiczne, nierówności, wojny kulturowe oraz nieufność obywateli do państwa. I na taki zły stan rzeczy przyszedł Trump, człowiek, który zbankrutował siedem firm, a jedyne, co potrafi, to być celebrytą.

Ten pociąg musiał się wykoleić. I wykoleił się na naszych oczach. Czyli ten brak koordynacji między władzą centralną i władzami stanowymi wynika z czego?

Z tego, że duża część Amerykanów twierdzi, że Przyszly system handlowy dla aberracji nie powinien się wtrącać, bo "rząd federalny to samo zło"? Tą ideologią zaraziła się nawet część Demokratów, ale to tylko pół układanki. Drugie pół to charakter samego Trumpa. On jest wybitnym marketingowcem, mówię to bez ironii, jak się go słucha w oryginale, to wszystko jest doskonałe, najlepsze, wspaniałe, gdybym miał jego umiejętności, to bym mógł ci teraz powiedzieć, że jak sobie zaraz przetrę okulary, to nikt nigdy wcześniej w całej historii świata nie przecierał tak wspaniale okularów.

Ale za tą retoryką nic nie stoi. Trump to patologiczny mitoman. W jego firmach też tak było, że dużo obiecywał, opowiadał inwestorom niestworzone historie o fantastycznych planach, a potem bankrutował. I on jako prezydent USA robi dokładnie to, co w biznesie robił wcześniej. Gdyby Trump był prawdziwym przywódcą, to by teraz prowadził sprawy pomocy dla gospodarki.

Jak myślimy o Nowym Ładzie, to widzimy prezydenta Roosevelta, który te rozwiązania wymyślił i forsował do upadłego, oczywiście we współpracy z Demokratami w Kongresie, ale to Biały Dom stał na czele walki z Wielkim Kryzysem. Natomiast Trump to sobie odpuścił, wszystkimi ważnymi rzeczami zajmuje się Kongres, a on siedzi w telewizji i opowiada niestworzone historie, że jego własny urzędnik - doktor Fauci, który odpowiada za walkę Opcje Poziomy handlowe Schwab epidemią - to zły człowiek, który chce go utopić w wyborach.

No ale wszyscy wiemy, jaki jest Trump! Codziennie można przeczytać w liberalnych mediach, co głupiego właśnie powiedział, a potem następują rytualne Przyszly system handlowy dla aberracji publicystów, jaka to straszna prezydentura. I ja się z tym nawet zgadzam, tylko mam wrażenie, że to jest trochę zbyt wygodne, bo pozwala milczeć o niedomaganiach całego systemu.

I mieć złudzenia, że jak się pozbędziemy Trumpa, to Ameryka wróci do normalności i sobie ze wszystkim poradzi. Raczej nie wróci do normalności i raczej sobie nie poradzi. I pełna zgoda: nie jest tak, że bez Trumpa nie byłoby tej zapaści. Powtórzę, że amerykański system w ostatnich dekadach nie został aż tak przetestowany. I nieszczęście, że trafiło akurat na kogoś niekompetentnego, kto te wady systemu wzmacnia, zamiast łagodzić.

To, że amerykański system źle działa, widać na przykładzie wielkiego pakietu pomocy dla gospodarki.

Metamateriały nie tylko dla urządzeń fotonicznych

Dlaczego Europa poradziła sobie w miarę z pandemią, a USA - nie? Dlaczego Przyszly system handlowy dla aberracji udał się stosunkowo nieźle w Europie, a kompletnie się nie udał w Stanach? To jest bardzo ciekawie pytanie. I dlaczego?

Burza wokół sklepów-placówek pocztowych na spotkaniu konsultacyjnym MRPiPS

Chodzi właśnie o konstrukcję pakietów pomocy. W Europie, również w Polsce, generalnie wszyscy skopiowali niemiecki pomysł, który Berlin przetestował Przyszly system handlowy dla aberracji w poprzedniej recesji z roku. W Niemczech to się nazywa "Kurzarbeit" czyli "krótsza praca ". Rząd zawiera umowę z firmami: nie zwalniajcie ludzi, a my pokryjemy część pensji - na przykład 75 procent.

Taka chwilowa nacjonalizacja płac. I okazało się, że ten niemiecki program skrojony na kryzys finansowy przed dekadą jest wręcz idealny na pandemię, oczywiście całkiem niechcący, bo nikt w roku o tym nie myślał.

Korporacjonizm

Po pierwsze mamy transfer do ludzi: oni wciąż dostają pieniądze, więc - owszem - będzie zapaść gospodarcza i spadek popytu, ale nie tak dramatyczny. A po drugie firmy nie zwalniają - w każdym razie zwolnienia są Przyszly system handlowy dla aberracji - nie zamykają się, nie upadają, bo zawarły kontrakt z rządem, że utrzymają miejsca pracy.

I dzięki temu ludzie mogą siedzieć w domach w miarę spokojnie. Po prostu z przyczyn psychologicznych łatwiej wtedy zarządzić porządny lockdown, bo nie ma takiego strachu: "No dobra, siedzę w domu i co dalej?

Przecież nie mam roboty". Dzięki temu Europa mogła swój lockdown ciągnąć dość długo, czekać, patrzeć, jakie będą statystyki zarażeń po miesiącu, potem po dwóch, ludzie to jakoś znosili, bo wiedzieli, że mają dokąd wrócić.

Jeżeli natomiast ludziom zabierzemy pracę, to oni zaczną się burzyć i lockdown się nie uda. W Stanach tak właśnie się stało.

Przyszly system handlowy dla aberracji

Przecież USA ogłosiły rekordowy program pomocowy.